We wtorek na oficjalnej stronie internetowej Realu Madryt poinformowano, że Lopetegui związał się z "Królewskimi" na trzy sezony, mimo że trzy tygodnie wcześniej przedłużył umowę z Hiszpańską Federacją Piłkarską (RFEF) do 2020 roku.
Moment i forma podania do publicznej wiadomości tego faktu nie spodobała się szefowi związku Luisowi Rubialesowi. Lopetegui stracił pracę w przeddzień meczu otwarcia mistrzostw świata w Rosji i dwa dni przed pierwszym meczem drużyny narodowej w tym turnieju - z Portugalią w Soczi.
Rolę trenera przejął na czas trwania mundialu dotychczasowy dyrektor techniczny reprezentacji Fernando Hierro.
- ocenił Ramos.
Doświadczony obrońca Realu Madryt przyznał też, że nie wszyscy piłkarze uważali, że zwolnienie Lopeteguiego to słuszna decyzja.
- podkreślił triumfator trzech ostatnich edycji Ligi Mistrzów z "Królewskimi".
Ramos zapewnił, że po chwili smutku i zwątpienia wszyscy hiszpańscy piłkarze są już skoncentrowani i gotowi do gry w stu procentach.
- stwierdził.
Większość pytań na konferencji prasowej dotyczyła właśnie sytuacji z byłym selekcjonerem, dlatego Ramos rzucił na koniec do dziennikarzy: "Chciałbym pożegnać się z wami uśmiechem, bo wygląda to tak, jakbyśmy byli na pogrzebie. A jutro zaczynamy udział w mundialu".
Hierro podkreślił z kolei, że nie pozwoli, aby Hiszpanie zaczęli choćby odrobinę wątpić w swoje umiejętności. "La Roja" w eliminacjach odniosła dziewięć zwycięstw i tylko raz zremisowała - z Włochami 1:1 - i bez problemu awansowała z pierwszego miejsca w grupie.
- zapewnił.
Mecz Hiszpanii z Portugalią jest jednym z największych hitów fazy grupowej rosyjskiego mundialu.
- powiedział Hierro.
Spotkanie w Soczi rozpocznie się w piątek o godzinie 20 czasu polskiego.