Zwycięstwem w Wołgogradzie biało-czerwoni pożegnali się z mundialem w Rosji. Jeszcze przed tym spotkaniem nie mieli szans na awans z grupy H.
– powiedział Nawałka na pomeczowej konferencji prasowej.
Selekcjoner powtórzył, że nie podjął jeszcze decyzji odnośnie swojej przyszłości. - zaznaczył.
Na mundialu biało-czerwoni grali w dwóch ustawieniach: trójką i czwórką obrońców.
– ocenił.
– dodał selekcjoner.
W kadrze pojawiło się kilku młodych piłkarzy.
– dodał.
W końcówce doszło do kuriozalnej sytuacji. Przegrana 0:1 gwarantowała Japonii awans z grupy H. Japończycy przez kilka minut wymieniali piłkę między sobą, a Polacy ich nie atakowali, stojąc na własnej połowie.
– przyznał szkoleniowiec.
Bartosz Białkowski i Karol Linetty nie zagrali w Rosji ani minuty.
– przyznał Nawałka.
W 59. minucie jedyną bramkę w tym meczu strzelił Jan Bednarek.
– powiedział obrońca Southampton.
W piątek o 11.40 piłkarze wylecą z Soczi do Warszawy, gdzie spodziewani są o godz. 15.05.