Rosyjscy piłkarze podczas mundialu biegali jak "szaleni". Żaden inny zespół w trakcie meczu nie pokonuje takiej ilości kilometrów co "Sborna". To wzbudza podejrzenia o doping.
Reprezentacja gospodarzy mistrzostw świata 2018 już pożegnała się z turniejem. W ćwierćfinale po rzutach karnych musiała uznać wyższość Chorwacji. Jednak nie skończyły się podejrzenia o niedozwolone wspomaganie rosyjskich piłkarzy.
Niemiecki dziennik "Bild" zwraca uwagę, że Rosjanie tuż przed wyjściem na murawę chwali twarz w dłoniach i coś wdychali. Rzecznik Rosyjskiej Federacji Piłkarskiej tłumaczył, że nie były to żadne niedozwolone praktyki, a jedynie chusteczki nasączone amoniakiem, którego wdychanie nie jest zabronione.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane