Na trybunach stadionu w Sankt Petersburgu pojawi się dziś Pamela Anderson. Słynna aktorka na żywo obejrzy półfinał mundialu, w którym zmierzy się Francja z Belgią. Amerykanka dopingować będzie "Trójkolorowych", bo w tej drużynie gra jej życiowy partner.
Choć słowo "gra" to za dużo powiedziane. Jak na razie Adil Rami na mundialu w Rosji na boisku nie spędził nawet sekundy. Selekcjoner reprezentacji Francji nie może narzekać na swoich podstawowych defensorów i 32-letni obrońca musi cierpliwie czekać na swoją szansę.
Jeśli tak się stanie, to będzie miał wsparcie swojej partnerki. 51-letnia gwiazda "Słonecznego Patrolu" i prawie o 20 lat młodszy od niej Francuz spotykają się od ponad roku. Według relacji znajomych pary mimo sporej różnicy wieku aktora i piłkarz tworzą udany związek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|