W grupie eliminacyjnej Polska zajęła drugie miejsce, gromadząc o jeden punkt mniej od Duńczyków. Podopieczni trenera Czesława Michniewicza byli niepokonani, ale dwukrotnie zremisowali z Wyspami Owczymi (2:2 i 1:1).

Bezpośredni awans do turnieju, który w dniach 16-30 czerwca 2019 odbędzie się we Włoszech i San Marino, uzyskało dziewięciu zwycięzców grup: Anglia, Belgia, Chorwacja, Dania, Francja, Hiszpania, Niemcy, Rumunia oraz Serbia. Cztery najlepsze ekipy z drugich miejsc swojej szansy będą szukały w barażach.

Polska spośród tych drużyn miała najwięcej punktów, ale w piątkowym losowaniu nie miało to żadnego znaczenia. Wszystkie cztery trafiły do jednej misy, z której były losowane.

Do gry uprawnieni są zawodnicy urodzeni nie wcześniej niż w 1996 roku.

Polska była gospodarzem ubiegłorocznych ME U-21 i tym samym nie brała wówczas udziału w eliminacjach. Po porażkach z Anglią (0:3) i Słowacją (1:2) oraz remisie ze Szwecją (2:2) zajęła ostatnie miejsce w grupie.

Przez kwalifikacje do turnieju tej rangi udało jej się awansować przy okazji zmagań w 1994 roku. Wówczas brało w nim udział osiem drużyn, a ćwierćfinał rozgrywano w formie dwumeczu. Biało-czerwoni ulegli w nim 1:5 Portugalii, mającej w składzie m.in. słynnego Luisa Figo oraz obecnego trenera Legii Warszawa - Ricardo Sa Pinto.