W niedzielę wieczorem na stadionie przy Łazienkowskiej mistrzowie Polski gościli Wisłę Kraków. Pojedynek obu ekip był reklamowany jako hit Ekstraklasy. Z trybun spotkanie postanowiło oglądać trzech uczniów niemieckiego technikum. Na stadion wybrali się oni w zakupionych szalikach z emblematami warszawskiej drużyny. 

Po meczu wracali autobusem rozmawiając ze sobą w ojczystym języku. To zwróciło uwagę kilku kiboli Legii, którzy podróżowali tym samym środkiem transportu miejskiego. Gdy dowiedzieli się, że trzech młodych współpasażerów jest z Niemiec, doszło do rękoczynów. Według "Gazety Wyborczej" jeden z napastników miał zacząć wyrywać im szaliki i zadawać ciosy w twarz.

Kierowca autobusu po kilku minutach zatrzymał pojazd w miejscu, gdzie czekał już radiowóz policyjny. Policjanci schwytali jednego z napastników.Poszkodowani złożyli zeznania, a funkcjonariusze zabezpieczyli monitoring z pojazdu.