Dziennik Gazeta Prawana logo

Słynny piłkarz bawił się z prostytutkami

5 listopada 2007, 23:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tak wygląda według gracza Manchesteru United dobra zabawa. Słynny Cristiano Ronaldo zaprosił na imprezę do swojego domu przyjaciół i... pięć prostytutek. Tańcom i śpiewom nie było końca. Hulanka skończyła się dopiero o 5 rano.

Cristiano na pewno dobrze się bawił. Bo nie liczył się z kosztami. Pięć prostytutek przyjechało do domu piłkarza w Manchesterze aż z oddalonego o 60 kilometrów Leeds - pisze "The Sun".

Panie z agencji McKenzie również nie narzekały. W końcu mogły popływać w basenie sławnego zawodnika. A to że robiły to nago, nie miało żadnego znaczenia. Najważniejsze było to, że podobało się to gościom Portugalczyka.

Impreza skończyła się dopiero o 5 rano. Najgorzej hulankę będzie wspominał Anderson. Choć "wspominał" to za dużo powiedziane. 19-letni piłkarz Manchesteru United twierdzi, że nic nie pamięta, nawet tego, że biegał nago.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj