Dziennik Gazeta Prawana logo

Mourinho czeka na telefony od klubów

5 listopada 2007, 23:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Z taką renomą pewnie nie będzie musiał długo czekać na oferty. Jose Mourinho, który w środę w nocy dość nieoczekiwanie odszedł z Chelsea Londyn, czeka na telefony z propozycjami pracy. Przeszkodą mogą być tylko wymagania finansowe.

Bo Jose Mourinho zarabiał w Chelsea Londyn krocie. Jeżeli będzie chciał dostawać tyle samo w nowym klubie, to najpewniej w najbliższym czasie pozostanie na bezrobociu. Ale Portugalczyk twierdzi, że będzie elastyczny. "Chcę pracować. Mam zamiar nadal cieszyć się życiem" - stwierdził trener.

Mourinho nie chciał zdradzić powodów, dla których odszedł z Chelsea. "Jestem dumny z tego, że pracowałem w tym klubie. Myślę, że w 2004 roku, przychodząc na Stamford Bridge, podjąłem właściwą decyzję. To był udany i bogaty w doświadczenia okres w mojej karierze" - powiedział brytyjskiemu dziennikowi "The Sun".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj