Dziennik Gazeta Prawana logo

Bramkarz kopnął chłopca od podawania piłek

5 listopada 2007, 23:20
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Nerwy trzeba umieć trzymać na wodzy. Peruwiański bramkarz Juan Flores będzie musiał to jeszcze poćwiczyć. W trakcie meczu wyjazdowego jego drużyny Cienciano z Total Clean zdenerwował się na chłopca podającego piłki i go kopnął. Trafił za to do aresztu.

Juana Floresa trafił szlag, bo chłopiec, który podawał piłki, przez cały mecz naigrawał się z niego i dowcipkował. W pewnym momencie, zamiast podać bramkarzowi piłkę, która wyleciała za linię końcową, rzucił nią w niego. Flores nie wytrzymał i kopnął chłopca.

Grozi mu za to nawet więzienie. W jego obronie stanął działacz Cienciano, Jose Quispe. "Ten chłopiec cały czas denerwował naszego bramkarza. Flores poskarżył się nawet sędziemu, ale ten nie zareagował" - żalił się Quispe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj