Nic nie przeskrobali, ale i tak trafią do więzienia. Przed meczem Pucharu Polski z Victorią Koronowo (godz. 16.00) piłkarze Zagłębia Lubin odwiedzą zakład karny w Bydgoszczy. "Dla chłopaków będzie to ciekawe doświadczenie, a i więźniowie będą mieć trochę radości" - mówi trener Czesław Michniewicz.
Zawodnicy Zagłębia trafią za kratki dzięki znajomościom trenera. "Pomysł zrodził się stąd, że strażnikiem jest tam mój były podopieczny z rezerw Amiki, Arkadiusz Woźniak, a obecnie napastnik Victorii Koronowo" - opowiada Czesław Michniewicz.
O godzinie 16.00 mistrzowie Polski zagrają o awans do 1/8 finału Pucharu Polski z trzecioligową Victorią Koronowo. Faworytami są piłkarze Zagłębia, ale rozgrywki o Puchar Polski mają to do siebie, że zdarzają się w nich niespodzianki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|