Dziennik Gazeta Prawana logo

Euro 2020: Selekcjoner reprezentacji Szwecji przestrzega przed Polską

30 listopada 2019, 20:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Janne Andersson
Janne Andersson/PAP/EPA
Grupa E piłkarskich mistrzostw Europy, w której ekipa "Trzech Koron" zmierzy się z Polską i Hiszpanią oraz zwycięzcą barażu, oceniona została przez szwedzkie media jako niezbyt łatwa, ale "do przyjęcia". Trener reprezentacji Janne Andersson przestrzega jednak przed biało-czerwonymi.

"Wylosowaliśmy znaną nam dobrze Hiszpanię i trudną, nieco nieprzewidywalną Polskę. I to właśnie nie z powodu rywala z niedawnych eliminacji, ale właśnie ze względu na drugiego przeciwnika należy natychmiast wywiesić flagę ostrzegawczą. To Polacy pod wodzą Roberta Lewandowskiego, który jest naszym zdaniem obecnie najbardziej niebezpiecznym napastnikiem świata, mogą okazać się najtrudniejszym rywalem w grupie" - oceniła agencja TT. Z kolei dziennik "Aftonbladet" zaznaczył, że Szwedzi co prawda uniknęli "grupy śmierci", z czego muszą być niezmiernie zadowoleni, lecz "nasza wcale nie jest łatwiejsza".

"Expressen" uznał, że "na papierze" najtrudniejsza będzie Hiszpania, z którą Szwecja spotkała w kwalifikacjach Euro 2020, przegrywając 0:3 na wyjeździe i remisując 1:1 w Sztokholmie. "Pierwszy mecz zagramy właśnie ze współgospodarzami imprezy i od tego spotkania będzie wszystko zależeć" - zauważyła gazeta.

Jej zdaniem Polska jest bardziej nieprzewidywalna. "Wygrała grupę jadąc jak na rydwanie i wyprzedzając drugą Austrię o aż sześć punktów. To jest ostrzegawczy fakt, na który należy zwrócić uwagę, a nie czytać statystyki, w których wypadamy korzystnie" - argumentowano.

Gazeta nawiązała w ten sposób do korzystnego dla Szwedów bilansu spotkań z Polakami: 14 zwycięstw, cztery remisy i osiem porażek.

Według "Expressen" najciekawszym scenariuszem ze szwedzkiego punktu widzenia byłby awans z drugiego miejsca w grupie. "Wtedy mecz 1/8 finału rozegramy w Kopenhadze, a stadion Parken zapełni się naszymi kibicami" - zwrócono uwagę.

Kanał telewizji publicznej SVT ocenił, że choć trudną porównywać grupę E z tą, w której znalazły się Niemcy, Portugalia i Francja, ale "nasza też nie należy do łatwych".

Na antenie tej stacji selekcjoner "Trzech Koron" Janne Andersson przestrzegał przed niedocenianiem biało-czerwonych.

"Graliśmy z Hiszpanią w kwalifikacjach i wiemy, jakie popełniliśmy błędy, więc mam nadzieję, że potrafimy im zaradzić. Bardziej uważałbym na Polskę. To przecież wielka piłkarska nacja i mecz z tym zespołem może być moim zdaniem przynajmniej tak trudny jak z Hiszpanią i jako nasz trzeci w grupie może być nawet decydujący. Zamiast jednak oceniać losowanie, należy zabrać się od razu do pracy" - powiedział szkoleniowiec Szwedów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj