Doigrał się. Zatrzymanemu w czwartek przez CBA Dariuszowi Kubickiemu grozi nawet 12 lat więzienia. Były trener Legii Warszawa usłyszał zarzuty pośredniczenia w przekazaniu łapówki za ustawienie przetargu na ochronę obiektów Centralnego Ośrodka Sportu.
Zatrzymanie Dariusza Kubickiego ma związek z aferami w COS. W lipcu Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało dyrektora i wicedyrektora COS - Krzysztofa S. i Tadeusza M., którzy brali łapówki za wynajmowanie hali na Torwarze na imprezy komercyjne.
CBA drążyło sprawę i odkryło, że to nie był jedyny przekręt w COS. Okazało się, że przetarg na ochronę ośrodków sportowych był ustawiony. Właściciel firmy ochroniarskiej "Zubrzycki", Sylwester Z., przekupił Tadeusza M. Były trener Legii był pośrednikiem - ustaliło CBA.
Dariusz Kubicki został zatrzymany w czwartek po treningu drugoligowej Lechii Gdańsk. Został przewieziony do warszawskiej prokuratury. Dołączył do niego Sylwester Z. Obu grozi teraz do 12 lat więzienia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|