Dziennik Gazeta Prawana logo

Gwiazdor futbolu zapomniał o meczu swojej drużyny

18 listopada 2007, 14:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Takiego dziwnego wytłumaczenia kibice nie słyszeli już dawno. Brazylijski piłkarz Robinho przyznał, że nie zagrał w meczu Realu Madryt, bo... zapomniał o spotkaniu. Gwiazdor nie pojawił się na murawie z powodu krótkiej pamięci. Ale fani nie wierzą zawodnikowi i nadal uważają, że Robinho - zamiast walczyć dla nich - bawił się w jednej z dyskotek.

Cała sprawa wypłynęła kilka tygodni temu. Brazylijscy piłkarze po meczu reprezentacji z Ekwadorem wybrali się świętować zwycięstwo w jednym z nocnych klubów. Z tego powodu Robinho i Ronaldihno spóźnili się z przyjazdem do swoich zespołów z Hiszpanii. Później za wszystko przeprosili.

Ale jak widać, Robinho zmienił zdanie. Teraz gwiazdor Realu Madryt twierdzi, że zapomniał o meczu "Królewskich". Utrzymuje, że śpiewy i tańce nie miały wpływu na jego nieobecność. Po prostu nie przyjechał do stolicy Hiszpanii z powodu krótkiej pamięci - pisze serwis ciacha.net.

Jednak kibice nie wierzą piłkarzowi. Fani nadal są przekonani, że Brazylijczyk kłamie. Podobne zdanie mają szefowie Realu. Władze klubu ukarały gracza grzywną. Zobaczymy - może w tej sytuacji "zmięknie".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj