Dziennik Gazeta Prawana logo

Słynny piłkarz wywołał burdy na stadionie

18 listopada 2007, 14:49
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Dziesięć osób rannych. To efekt zamieszek jakie miały miejsce na stadionie w kolumbijskim mieście Barranquilla. Wywołał je trener klubu Junior, słynny przed laty piłkarz Carlos Valderrama. Zaczęło się od tego, że Kolumbijczyk pomachał w kierunku sędziego banknotem, sugerując, że ten sprzedał mecz.

Valderrama wyciągnął z kieszeni banknot o nominale 50 tysięcy peso (około 50 złotych) i chciał go wręczyć sędziemu. Był przekonany, że arbiter ustawił mecz (porażka Junior 1:3), bo podyktował rzut karny rywalom. W efekcie na trybunach wybuchły zamieszki. 10 osób zostało rannych. Policja aresztowała 22 uczestników zamieszek.

Carlos Valderrama to jeden z najwybitniejszych futbolistów w historii. Kibice zapamiętali piłkarza ze względu na jego nieustępliwość w grze i gigantyczną pomarańczową czuprynę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj