Gratuluję czwartego gola w sezonie, setnego w lidze cypryjskiej i 130. w ogóle. Duży wyczyn, nawet na Cyprze...
Jestem dumny, bo przecież nigdzie w Europie nie jest łatwo tyle nastrzelać w najwyższej klasie rozgrywkowej. Na Cyprze dokonałem tego jako trzeci piłkarz w historii. Średnią zresztą wszędzie miałem dobrą. Przecież grając w Odrze Wodzisław strzelałem po 10 bramek w sezonie. Tylko ligowych, nie licząc pucharowych.

Dobry humor pana nie opuszcza. To może jeszcze na powołanie do reprezentacji Polski pan liczy?
Dlaczego nie? Ja zawsze myślę bardzo pozytywnie, jestem urodzonym optymistą. Zresztą słyszałem, że Leo Beenhakker ma podobny charakter i sposób bycia, więc gdyby potrzebował wysokiego, skutecznego napastnika...

Przypominam, że gra pan i strzela dużo, ale na Cyprze.
No dobra, zdaję sobie sprawę, że kadra nie jest dla mnie, choć - mówiąc teraz serio - gorszy od paru obecnie powoływanych napastników się nie czuję. I proszę się nie śmiać, bo jestem w stanie to uzasadnić: Jarka i Zahorski to pewnie mili goście, fajnie, że strzelają, ale niech utrzymają skuteczność przez kilka sezonów, a nie parę kolejek. Radek Matusiak i Maciek Żurawski mają problem, bo nie grają w klubach. Pewnie bardziej zasługują na kadrę, ale ja naprawdę nie czuję się gorszy.

W kadrze miejsca pan jednak nie zagrzał. Zaraz pan powie, że dwa gole w trzech meczach to dobry wynik, ale... oba strzelił pan Arabii Saudyjskiej.
Takie to proste? To dlaczego inni nie strzelają? Naprawdę uważam, że nie mam się czego wstydzić. Przygoda z kadrą była rewelacyjna, zapamiętam ją na zawsze. Szkoda, że trener Janas nie zabrał mnie na mundial, w pewnym momencie byłem blisko, ale ta decyzja była nawet zrozumiała. Zaskoczeniem byłaby wtedy raczej moja nominacja.

Zapytam więc inaczej - nie żałuje pan, że nie wrócił do Polski, nie zagrał w poważnej lidze, nie udowodnił wszystkim, że jest dobry? Ostatnio pana klub skompromitował się, przegrywając 1:6 z Tottenhamem.
Na wyjeździe.. Cóż, tak się mecz ułożył. U siebie zremisowaliśmy. Który polski klub ostatnio zremisował z zespołem Premiership? Poza tym to była już walka o fazę grupową, a tam doszedł z ligi polskiej tylko Groclin. Wcześniej wyeliminowaliśmy Uniwersitateę Cluj spisującą się w lidze rumuńskiej lepiej niż Steaua Bukareszt, z którą mistrz Polski przegrał. Ostrożnie więc z tymi porównaniami. W pewnym momencie były mną zainteresowane polskie kluby, ale za dużo straciłbym finansowo na przeprowadzce. Tu czuję się jak król i to nie tylko strzelców, ale także życia. Jesteśmy z rodziną bardzo szczęśliwi, cieszą nas nawet małe sprawy.

Gdy był pan w Wiśle, wypożyczano pana do Wodzisławia.
Nie dano mi szansy. Udowodniłem krakowianom błąd, strzelając im kilka goli. Jeden pozbawił ich mistrzostwa. Wiem, że potem zwłaszcza prezes Bogusław Cupiał miał do mnie pretensje. Ponoć dlatego nie chciał mojego powrotu. A co ja miałem zrobić?

A co pan ma zrobić teraz? Zostać na Cyprze?
Mam jeszcze dwa lata kontraktu, wszyscy mnie tu znają, lubią i szanują, więc gdzie mam iść? Kibice na transparentach wywieszonych po tym setnym golu pisali, że mnie kochają i życzą kolejnej setki. Będę więc dalej strzelał.