Na jesieni odbędą się wybory nowego prezesa PZPN. Jednym z kandydatów do przejęcia schedy po Zbigniewie Bońku jest Marek Koźmiński. Kandydat na szefa polskiej piłki deklaruje pełne poparcie dla obecnego selekcjonera kadry, ale jednocześnie wskazuje, kto w przyszłości może go zastąpić.
Koźmiński kilka dni temu oficjalnie ogłosił, że będzie startował w wyborach. Jeśli je wygra będzie kontynuował politykę kierowania związkiem, którą prowadził Boniek.
49-letni wiceprezes futbolowej centrali w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" zapewnił o swoim stuprocentowym poparciu dla obecnego selekcjonera naszej kadry. - umiejętność dogadania się z gwiazdą - podkreślił w na łamach "PS" kandydat na nowego sternika polskiej piłki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|