Dziennik Gazeta Prawana logo

Żurawski uziemiony w Celtiku

11 stycznia 2008, 23:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ważą się losy Macieja Żurawskiego. Jeżeli w najbliższych dniach Celtic Glasgow nie zgodzi się na rozwiązanie kontraktu z kapitanem reprezentacji Polski, z jego przenosin do Los Angeles Galaxy wyjdą nici. Sytuacja "Żurawia" jest nie do pozazdroszczenia. Celtic chce za niego aż milion euro, a tyle nikt za niego nie da.

Klub traktuje polskiego piłkarza niepoważnie. Najgorzej wyjdzie na tym sam piłkarz, bo zamiast grać, najbliższe pół roku przesiedzi na ławce rezerwowych. A to oznacza, że bardzo trudno będzie mu o odpowiednie przygotowanie do finałów Euro 2008.

Celtic twardo obstaje przy tym, że jest skłonny puścić "Żurawia" do Ameryki, ale najpierw Galaxy musi zapłacić za jego transfer milion euro. "Dla klubu z Los Angeles to jest problem nie dlatego, że nie stać ich na wyłożenie takiej kwoty. W MLS każdy klub ma jednak limit wydatków na piłkarzy i gdyby Galaxy zapłaciło Celtikowi milion euro za Żurawskiego, to niewiele zostałoby im na zatrudnienie innych piłkarzy. Dlatego w ciągu kilku najbliższych dni odbędą się rozmowy ostatniej szansy z władzami Celticu na temat rozwiązania kontraktu z Maćkiem" - mówi "Faktowi" pełnomocnik napastnika szkockiego zespołu Jerzy Kopiec.

Żurawski ma co prawda oferty także z innych klubów, najkonkretniejszą z tureckiego Ankaragucu, ale one nie są satysfakcjonujące dla polskiego zawodnika. "Maciek jest zdecydowany na transfer do Los Angeles. W Galaxy też go bardzo chcą, ale jego przejście nie może naruszyć budżetu, jaki amerykański klub może wydać na zatrudnianie piłkarzy. W tej chwili szanse na to, że <Żuraw> w tym okienku transferowym trafi do Los Angeles oceniam na 50 procent" - tłumaczy Kopiec.

Nawet jeżeli Celtic nie zgodzi się na puszczenie Żurawskiego za darmo klubowi z Los Angeles, to wcale nie znaczy, że sprawa transferu ostatecznie upadnie. "Maciek prawdopodobnie i tak tam trafi, tylko nie teraz, a dopiero za pół roku. Wtedy skończy się jego umowa ze szkockim klubem i bez przeszkód będzie mógł podpisać kontrakt z Amerykanami" - podkreśla pełnomocnik kapitana reprezentacji Polski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj