Paul Gascoigne, były reprezentant piłkarskiej reprezentacji Anglii, znów jest w tarapatach. Popularny "Gazza" ma duże problemy z alkoholem, załamało się także jego życie osobiste. Z hotelu, w którym zamieszkał, trzeba go było karetką ewakuować do szpitala.
Obsługa hotelu wezwała karetkę gdy okazało się, że Gascoigne dziwnie się zachowuje. Były piłkarz nie stawiał oporu - posłusznie wsiadł do ambulansu i pojechał do kliniki.
"Gazza" to żywa legenda brytyjskiej piłki. Grał m.in. w Newcastle United, Tottenhamie Hotspurs, Lazio Rzym, Glasgow Rangers, Evertonie oraz Middlesbrough. 57 razy zagrał w reprezentacji kraju.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane