Legenda niemieckiej piłki Franz Beckenbauer, zwany w kraju naszych sąsiadów Cesarzem, już wie, kto zagra w finale tegorocznych mistrzostw Europy. "Powinny to być Niemcy z Włochami" - mówi z całym przekonaniem Beckenbauer.
Beckenbauer stawia zresztą na wygraną swoich rodaków.
"Przez ostatnie dwa lata bardzo się wzmocnili i dojrzeli" - określa Niemców. "Franz" jest jednak ostrożny, bo wie, że poziom piłkarski w Europie bardzo się ostatnio wyrównał.
"Przynajmniej dziesięć ekip ma szansę odebrać 29 czerwca trofeum UEFA. Przekonany jestem jednak o tym, że tym razem nie będą to Grecy. Do walki oprócz Włoch i Niemiec, może włączyć się Francja czy Holandia" - zakończył "Cesarz".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane