Dziennik Gazeta Prawana logo

Tak się cieszył, że zgubił medal

15 maja 2008, 16:59
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Maciej Rybus z Legii Warszawa był jednym z głównych bohaterów finałowego meczu Pucharu Polski z Wisłą Kraków. 17-letni pomocnik z dumą odbierał z rąk Michała Listkiewicza w pełni zasłużony złoty medal... by już po chwili szukać pamiątki w trawie.

W poszukiwaniach przyszedł Rybusowi z pomocą trener bramkarzy Legii Krzysztof Dowhań, który szybko odnalazł cenną zgubę w trawie - czytamy w "Przeglądzie sportowym".

Mniej przygód mieli inni piłkarze Legii, którzy do rana bawili się w jednym z bełchatowskich hoteli. Jedynie Przemysław Wysocki musiał szybciej opuścić lokal, bo nazajutrz zdawał ustną maturę z języka polskiego. "Od śpiewania aż boli mnie głowa. Chyba będę musiał pokazać komisji maturalnej swój medal" -żartował młody obrońca "wojskowych".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj