Dziennik Gazeta Prawana logo

Kadrowicze są już w Niemczech

19 maja 2008, 18:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Orły" Beenhakkera są już w Donaueschingen, gdzie przez najbliższych 12 dni będą się przygotowywać do występu w mistrzostwach Europy. Jeszcze dziś czeka ich pierwszy trening. Spokój polskim kadrowiczom może jedynie zakłócać pracujący na zapleczu ośrodka ... żuraw.

"Rozbudowujemy restaurację i stąd ten dźwig. Nie sądzę jednak, by przeszkadzał piłkarzom. Zresztą z tego, co wiem to w polskiej drużynie też jest "Żuraw" - powiedział myśląc o kapitanie reprezentacji Macieju Żurawskim kierownik techniczny obiektu Roman Peszek, który pochodzi z Chorzowa, a od 20 lat mieszka w Niemczech.

Od wtorku "zasieki" mają być jeszcze szczelniejsze, gdyż Leo Beenhakker chce zapewnić swoim podopiecznym całkowity spokój i izolację od świata zewnętrznego. Przedstawiciele mediów dostęp do drużyny będą mieli wyłącznie podczas otwartych treningów oraz briefingów organizowanych w ustawionym w pobliżu hotelu namiocie, który został zaadaptowany na biuro prasowe.

Na godz. 18.00 jest zaplanowany pierwszy podczas zgrupowania trening "biało-czerwonych". Ma się on odbyć na stadionie Antona Malla w centrum miasta.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj