Roger Guerreiro zrobi wszystko, żeby Leo Beenhakker zabrał go na Euro. Jeśli będzie trzeba zagra nawet... w bramce. "Podporządkuję się każdej decyzji trenera" - obiecuje nasz nowy rodak. Roger jest szczęśliwy, bo koledzy z kadry stanęli na wysokości zadania i przyjęli go bardzo serdecznie. "Trochę się denerwowałem, jak to będzie" - przyznaje.
Koledzy przyjęli go jednak bardzo dobrze. "Już podczas testów medycznych, które przeprowadzaliśmy kilka dni temu w Chorzowie było serdecznie" - opowiada Guerreiro. "Stres szybko więc opadł" - dodaje.
Na jakiej pozycji Roger chciałby grać w kadrze Leo Beenhakkera? "Tam, gdzie będzie chciał trener" - odpowiada natychmiast. "Jestem do dyspozycji i podporządkuję się każdej decyzji. Zależy mi przede wszystkim na tym, by grać. Nie będę wybrzydzać" - kończy legionista.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|