Afera korupcyjna w polskim futbolu trwa. W przyszłym tygodniu rozstrzygną się losy kolejnego klubu uwikłanego w handlowanie meczami. Czy Korona Kielce podzieli los Zagłębia Lubin i Widzewa Łódź, które wiosną skazane zostały na degradacje? To bardzo prawdopodobne.
Wydział Dyscypliny PZPN chciałby zamknąć sprawę Korony już w przyszłym tygodniu, wiele jednak zależy od wrocławskiej prokuratury, która prowadzi śledztwo w sprawie korupcji w polskiej piłce.
Wątek kieleckiego klubu wypłynął w marcu i kwietniu, kiedy to zarzuty korupcyjne usłyszało kilka osób najbardziej związanych z kieleckim klubem w sezonie 2003/2004 - czyli w sezonie, gdy Korona walczyła o awans do drugiej ligi. Największe emocje wzbudziło zatrzymanie byłego trenera kieleckiego klubu Dariusza Wdowczyka.
Afera korupcyjna w polskim futbolu ciągnie się już od trzech lat. Do tej pory zarzuty prokuratorskie usłyszało już ponad 120 sędziów, trenerów i działaczy piłkarskich.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|