Dziennik Gazeta Prawana logo

Dudka, jak Boruc, jedzie na Euro po złoto

2 czerwca 2008, 17:20
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Do meczu z Niemcami został już niecały tydzień, a wiara reprezentantów Polski jest coraz większa. "Jedziemy na turniej z nadziejami na mistrzowski tytuł" - mówi bez ogródek Dariusz Dudka. Wcześniej tak odważnie wypowiadał się tylko Artur Boruc. Czyżby zaszczepił kolegom pewność siebie? Byłoby wspaniale.

O nadziejach mówi zresztą nie tylko Dudka. Także Marcin Wasilewski chciałby na Euro zrealizować swoje marzenia. "Mistrzostwa Europy to historyczne wydarzenie nie tylko w mojej karierze. Taki prawdziwy chrzest piłkarski" - przyznaje.

Nasi piłkarze na pewno nie spoczną na laurach nawet wtedy, gdy uda im się wygrać mecz z Niemcami. "W każdym spotkaniu można przecież dać z siebie więcej" - przypomina Tomasz Zahorski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj