Do meczu z Niemcami został już niecały tydzień, a wiara reprezentantów Polski jest coraz większa. "Jedziemy na turniej z nadziejami na mistrzowski tytuł" - mówi bez ogródek Dariusz Dudka. Wcześniej tak odważnie wypowiadał się tylko Artur Boruc. Czyżby zaszczepił kolegom pewność siebie? Byłoby wspaniale.
O nadziejach mówi zresztą nie tylko Dudka. Także Marcin Wasilewski chciałby na Euro zrealizować swoje marzenia. "Mistrzostwa Europy to historyczne wydarzenie nie tylko w mojej karierze. Taki prawdziwy chrzest piłkarski" - przyznaje.
Nasi piłkarze na pewno nie spoczną na laurach nawet wtedy, gdy uda im się wygrać mecz z Niemcami. "W każdym spotkaniu można przecież dać z siebie więcej" - przypomina Tomasz Zahorski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|