Pierwszy dzień zgrupowania w Bad Waltersdorf już za kadrowiczami. Podopieczni Leo Beenhakkera niezbyt się dziś przemęczali. Zamiast ciężkich treningów był relaks, odpoczynek i... turniej na playstation. Kto wygrał, pozostanie słodką tajemnicą reprezentantów.
Po przyjeździe piłkarze zaliczyli jedynie krótkie rozbieganie i mieli już czas tylko dla siebie. Wieczorem odbył się za to wielki piłkarski turniej. Tyle że nie na boisku, a na... playstation.
Jutro już takich atrakcji nie będzie - kadrowiczów czeka ciężka praca i dwa treningi, o 10.30 i 18.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|