Dziennik Gazeta Prawana logo

Kadra trenowała w okrojonym składzie

3 czerwca 2008, 14:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polacy pierwszy trening w Bad Waltersdorf mają już za sobą. Dziś rano ćwiczyło tylko 16 piłkarzy, bo Leo Beenhakker tym najbardziej zmęczony po niedzielnym meczu z Danią dał jeszcze odpocząć. Taryfa ulgowa nie potrwa jednak długo.

Beenhakker dał dzisiaj wolne między innymi Jackowi Krzynówkowi, Euzebiuszowi Smolarkowi i Jackowi Bąkowi. Kolegom z kadry z pewnością zazdrościli pozostali reprezentanci, którym przyszło dzisiaj trenować w potwornym upale. Nikt jednak nie narzekał, tylko w pocie czoła wypełniał polecenia selekcjonera.

Na początku Holender zafundował swoim piłkarzom sprinty z elementami dryblingu. Potem była gra pressingiem i szybkie przenoszenie akcji na druga stronę. Na koniec kadrowicze ćwiczyli grę skrzydłami.

"Mamy jeszcze mnóstwo do zrobienia. Zmniejszyliśmy obciążenia związane z przygotowaniem fizycznym, więcej ćwiczymy z piłkami. Dzień po dniu zbliżać się będziemy do optymalnej formy" - powiedział Beenhakker.

Wieczorny trening - całkowicie zamknięty dla dziennikarzy - rozpocznie się o godzinie 18:00.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj