"Jeśli zagramy przeciw Austrii częściowo tak jak z Niemcami, to nie będzie problemu ze zwycięstwem" - zapewnia Dariusz Dudka. Podopieczni Leo Beenhakkera są optymistami przed czwartkowym meczem. "Bo przecież zagraliśmy nieźle" - tłumaczą.
Kadrowicze już nie myślą o spotkaniu z Niemcami - przeszło ono do historii. Szczególnie, że - zdaniem piłkarzy - ich gra w niedzielę nie wyglądała źle, a 0:2 z dobrą drużyną to nie wstyd. Na Austrię Polacy wyjdą zmobilizowani. "Nie ma się co skupiać na ich indywidualnościach. Trzeba skoncentrować się na całej drużynie" - mówi Dudka.
Dudka liczy na występ i to, że... znów wymieni się koszulką z jednym z rywali. "Zbieram je i oddaję rodzicom na przechowanie. Po spotkaniu z Niemcami dostałem t-shirt od Pera Mertesackera" - opowiada. Z kim wymieni się po Austrii, jeszcze nie wie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|