Dziennik Gazeta Prawana logo

Holandia spacerkiem wygrała z Rumunią

17 czerwca 2008, 10:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Spotkanie z Holandią było niezwykle ważne nie tylko dla Rumunów. Także dla Włochów i Francuzów, którzy walczyli o awans do ćwierćfinału Euro 2008 na boisku w Zurychu. Niespodzianki jednak nie było - Holendrzy nie odpuścili i pewnie pokonali Rumunów, ale mecz nie należał do najciekawszych.

p




W pierwszej połowie na boisku panowali Holendrzy, którzy dłużej utrzymywali się przy piłce. Po pierwszym kwadransie ta przewaga była przytłaczająca! Wynosiła aż 80 procent do 20 proc. Rumunów. Pierwszą okazję strzelecką stworzyli sobie jednak Rumunii. Uderzenie Mariusa Niculae minęło jednak holenderską bramkę.

Holendrzy kontrolowali sytuację, ale nie zamierzali szarżować. Pierwszą okazję stworzyli sobie w 19. minucie. Po dośrodkowaniu Engelaara do piłki wyskoczył van Persie, ale posłał piłkę nad poprzeczką.

Potem inicjatywę znów objęli Rumunii - dwa razy atakował Adrian Mutu, ale bez powodzenia. Na prowadzenie wyjść mogli jednak Holendrzy - dwa razy wyszli na czyste pozycje, ale raz spudłował Robben, a raz Afallay.

W drugiej połowie na prowadzenie wyszli Holendrzy i na stadionie w Zurychu, gdzie mecz grały Francja i Włochy, wybuchła radość. Rumunii musieliby teraz strzelić dwa gole, by awansować do ćwierćfinału.

Bramkę dla Holandii strzelił Klaas-Jan Huntelaar. Z prawej strony boiska piłkę w pole karne posłał Afellay, ta spadła pod nogi napastnika Ajaxu i "Oranje" objęli prowadzenie. Od tego momentu mecz zrobił się po prostu nudny. Holendrzy pilnowali wyniku, a Rumunii już chyba nie wierzyli w zmianę wyniku.

Jednak nie upilnowali. W 87. minucie na dwa do zera podwyższył van Persie. Piłkarz Arsenalu Londyn zdecydował się na potężne uderzenie w krótki róg bramki Lobonta i Holendrzy (a także Włosi) mogli cieszyć się z gola.

Dzięki zwycięstwu Holandia wygrała grupę "C" z kompletem punktów. Do ćwierćfinału awansowali jeszcze Włosi. Do domu wracają Rumuni i Francuzi.


Klaas-Jan Huntelaar (54), Robin van Persie (87)

Maarten Stekelenburg; Khalid Boulahrouz (59. Mario Melchiot), John Heitinga, Wilfred Bouma, Tim de Cler; Orlando Engelaar, Demy de Zeeuw; Ibrahim Afellay, Robin van Persie, Arjen Robben (61. Dirk Kuyt); Klaas-Jan Huntelaar (83. Jan Vennegoor of Hesselink).

Bogdan Lobont; Cosmin Contra, Sorin Ghionea, Gabriel Tamas, Razvan Rat; Banel Nicolita (83. Florentin Petre), Razvan Cocis, Cristian Chivu, Paul Codrea (72. Nicolae Dica), Adrian Mutu; Marius Niculae (59. Daniel Niculae).

Stade de Suisse w Bernie, 32 000. - główny: Massimo Busacca, asystenci: Matthias Arnet, Stephane Cuhat (wszyscy Szwajcaria), techniczny: Stefan Wittberg.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj