O sytuacji poinformowały władze żeńskich rozgrywek piłkarskich (NWSL), które zapowiedziały przeprowadzenie testów potwierdzających. Zaznaczono, że żadna z zawodniczek nie miała objawów zakażenia. Czeka je teraz dwutygodniowa izolacja.

Reklama

Nie podano nazwisk osób, które miały pozytywny wynik badania. Barw Pride bronią m.in. słynna Brazylijka Marta oraz reprezentantki Stanów Zjednoczonych Ali Krieger, Ashlyn Harris i Emily Sonnett.

Wypowiadająca się anonimowo dla agencji AP osoba zaznajomiona z sytuacją zaznaczyła, że grupa zawodniczek klubu z Orlando nie przestrzegała zasad zachowania dystansu i wychodziła do barów lub nocnych klubów. Nie ma informacji, czy ma to bezpośredni związek z pozytywnym wynikiem testów.

Piłkarki Pride rywalizację w miesięcznym turnieju Challenge Cup, który ma się rozpocząć w sobotę w Utah, miały zainaugurować tego dnia meczem z Chicago Red Stars.

"Mam złamane serce. Większość naszej drużyny i sztabu ciężko pracowała, by jak najlepiej przygotować zespół do ponownej gry w naszą ukochaną piłkę. Nie tylko dla nas samych, ale i dla naszych rodzin, przyjaciół, kibiców i miasta. Powodzenia dla zespołów, które udadzą się do Utah. Chciałabym być tam z wami. Dbajcie o siebie" - napisała na Twitterze napastniczka ekipy z Orlando Sydney Leroux.

W stawce turnieju pozostało osiem drużyn. Władze ligi mają im przesłać jak najszybciej zaktualizowany plan gier.

Obiekty treningowe Pride zostały zamknięte i zostaną poddane dezynfekcji.