Dziennik Gazeta Prawana logo

Podolski chce pomóc Polsce

10 września 2008, 11:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lukas Podolski chce, by dziś wygrała Polska. Dlatego ma dla naszych kadrowiczów cenną radę. "Musicie trafić ich na samym początku. Dopóki uda im się utrzymywać 0:0, będzie ciężko. Trzeba po prostu załatwić sprawę szybko" - tłumaczy napastnik reprezentacji Niemiec.

Podolski wie, co mówi, bo w poprzednich eliminacjach sam strzelił San Marino cztery gole. "Polacy pójdą moim śladem" - zapewnia.

Jaką radę ma Podolski? Kadra Beenhakkera musi ruszyć do frontalnego ataku i szybko zdobyć gola. "Najlepiej trafić ich na samym początku. Tego typu drużyny grają głównie na ambicji, bo umiejętności za wiele nie mają. I dopóki trzymają 0:0, to jest ciężko. Najgorsze, co może być, to remisować z nimi do przerwy. Bo w szatni jeszcze bardziej się napompują i potem zaciekle się bronią. Ale my załatwiliśmy wtedy sprawę bardzo szybko. Trafiłem na 1:0 w 12. minucie i poszło" - opowiada o meczu z San Marino w "Super Expressie".

>>>Nie przynieście nam wstydu z kelnerami

Podolski jest optymistą i typuje wynik... 7:0 dla Polski. "Niech sobie chłopaki postrzelają. To dobra okazja, żeby się odbudować" - kończy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj