Jose Mourinho za rok pracy w Interze Mediolan otrzymuje około dziewięciu milionów euro. Z taką górą pieniędzy Portugalczyk nie musi liczyć się z groszem. Okazuje się jednak, że miliony na koncie nie przeszkadzają mu być sknerą.
Mourinho ostatnio zamówił zestaw do odbioru kanałów telewizyjnych do swojego domu w Como u jednego z włoskich dostawców. Sama instalacja talerza i dwóch dekoderów przebiegła bez problemu, ale dobry nastrój trenera zakłócił pierwszy rachunek. Przeczytał on w nim, że musi zapłacić ponad 18 tysięcy euro.
Okazało się, że nieporozumienie wynikało z błędnego przeliczenia franków szwajcarskich na euro. Mourinho miał wpłacić "zaledwie" 6400 euro, ale nawet taka kwota nie zadowoliła byłego szkoleniowca Chelsea. Zażądał on zniżki za kłopoty związane z instalacją i otrzymał 700 euro rabatu - ostatecznie zapłacił niecałe 5700 euro.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|