Lech Poznań będzie pauzował w pierwszej kolejce rozgrywek grupowych Pucharu UEFA, ale nie znaczy to, że sztab szkoleniowy "Kolejorza" zrobi sobie wolne. Trenerzy nie zasypiają gruszek w popiele i jadą szpiegować najbliższych rywali poznańskiego klubu.
Na spotkanie AS Nancy - Feyenoord Rotterdam wybiera się asystent Franciszka Smudy - Marek Bajor. Pojedynek CSKA Moskwa z Deportivo La Coruna obserwować będą trener koordynator Włodzimierz Małowiejski oraz dyrektor sportowy Lecha - Marek Pogorzelczyk. "Wyjazd do Moskwy wykorzystamy również na załatwienie wszystkich spraw organizacyjnych związanych z naszym meczem z CSKA" - wyjaśnił Pogorzelczyk.
Lech będzie obserwował przede wszystkim Nancy i CSKA, bo to najbliżsi rywale piłkarzy Franciszka Smudy. Pierwsze spotkanie fazy grupowej Lech zagra właśnie z Nancy (6 listopada).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|