Dziennik Gazeta Prawana logo

Rywale Lecha grają w... koszykówkę

4 listopada 2008, 15:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lech Poznań robi co może, by jak najlepiej przygotować się do meczu z Nancy, a rywale... grają w tym czasie w koszykówkę. Takie nietypowe zajęcia zorganizował swoim podopiecznym urugwajski szkoleniowiec francuskiego klubu Pablo Correa. "Lepsze to niż bieganie po lesie" - ocenili piłkarze.

W zajęciach nie brał udziału napastnik Marc-Antoine Fortune, który w ostatnim meczu ligowym z Bordeaux został uderzony łokciem w żebra. W Poznaniu jednak wystąpi.

Piłkarze Nancy przygotowują się do meczu z Lechem w doskonałych humorach. W sobotę wygrali na swoim stadionie z potentatem ligi francuskiej Girondins Bordeaux 1:0, a dzień wcześniej cieszyli się z otwarcia nowego centrum treningowego, którego patronem został najsłynniejszy zawodnik w historii klubu - Michel Platini.Szef UEFA był gościem honorowym uroczystości. Dyrektorem centrum będzie jego ojciec Aldo Platini, który z AS Nancy jest związany od ponad 30 lat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj