Według madryckiej gazety władze Sewilli są już zaangażowane w rozmowy z kierownictwem UEFA oraz samorządem Bilbao w sprawie ewentualnego zastąpienia tego miasta w pełnieniu roli współgospodarza zaplanowanych na czerwiec mistrzostw Europy.

Reklama

Z dotychczasowych rozmów wynika, że najbardziej prawdopodobnym miejscem rozgrywania dwóch spotkań fazy grupowej byłby stadion olimpijski w Sewilli, zwany La Cartuja. W mieście tym znajdują się jeszcze dwa inne duże obiekty sportowe, na których swoje mecze rozgrywają Sevilla FC oraz Real Betis: Ramon Sanchez Pizjuan i Benito Villamarin.

Wybudowana w 1999 r. La Cartuja powstała z myślą o odbywających się w tymże roku lekkoatletycznych mistrzostwach świata. Właśnie na tym wielofunkcyjnym obiekcie, mogącym pomieścić ponad 57,6 tys. widzów, najczęściej swoje spotkania rozgrywa piłkarska reprezentacja Hiszpanii.

La Cartuja przez większą część roku nie jest używana do celów sportowym, ale na jej terenie przed pandemią odbywały się również liczne wydarzenia kulturalno-rozrywkowe, m.in. koncerty muzyczne.

Teraz obiekt stał się opcją dla rozgrywania meczów Euro po negatywnej ocenie wydanej przez komisję lekarską działającą przy rządzie wspólnoty autonomicznej Kraju Basków. Została ona opracowana w ciągu ostatniego tygodnia ze wskazaniem "ryzyka epidemicznego", jakie niesie ze sobą organizacja turnieju w Bilbao.

7 kwietnia rząd regionu Kraju Basków, którego głównym miastem jest Bilbao, ogłosił, że miejscowe służby sanitarne zgadzają się na organizację tam spotkań Euro, ale tylko w sytuacji spadku dynamiki infekcji. Ta tymczasem systematycznie rośnie, a wspólnota ta jest jednym z najbardziej doświadczonych przez Covid-19 regionów Hiszpanii.

Z dokumentu baskijskich władz medycznych wynika, że planowane wstępnie wpuszczenie na stadion San Mames w Bilbao około 13 tys. kibiców na każdy z meczów rozgrywanych w ramach mistrzostw Europy mogłoby znacząco podnieść ryzyko infekcji koronawirusem.

Zgodnie z planami UEFA na stadionie San Mames w Bilbao spotkania miała rozgrywać reprezentacja Hiszpanii ze swoimi rywalami z grupy E, czyli Polską, Szwecją i Słowacją. Przewidziano tam również jeden z meczów 1/8 finału.

Marcin Zatyka (PAP)

zat/ cegl/