Nie zawsze wyrażanie swojej miłości dla sportu wychodzi na dobre. Przekonał się o tym osiemnastoletni kibic Bracelony, który za swój fatalny w skutkach żart trafi na 1,5 roku za kratki. Yassine Belassal z wioski Ait Ourir niedaleko Marakeszu, na szkolnej tablicy napisał marokańskie hasło "Bóg, ojczyzna, król", ale zmienił ostatnie słowo... na "Barca".
Żart ucznia nie spodobał się nauczycielowi, który zawiadomił policję. Sąd uznał, że Belasal dopuścił się znieważenia króla Mohammeda VI i skazał osiemnastolatka na półtora roku więzienia.
Organizacje zajmujące się obroną praw człowieka już złożyły protest do ministra sprawiedliwości.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|