Dziennik Gazeta Prawana logo

Adriano znów woli imprezy od treningów

12 listopada 2008, 12:37
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Gwiazdor Interu Mediolan, Brazylijczyk Adriano, to wielki skandalista. Piłkarz, który od zawsze lubił długo i intensywnie się bawić, obiecywał poprawę i sumiennie trenował. Do czasu. Adriano znów wrócił do dawnych nawyków - alkohol i imprezy są dla niego najważniejsze. Trener Interu Jose Mourinho ma tego dość.

Szkoleniowiec włoskiego klubu wściekł się, kiedy Adriano nie przyszedł na jeden z treningów, tłumacząc się chorobą. "Mam temperaturę" - powtarzał piłkarz. Mourinho oczywiście nie uwierzył.

Brazylijczyk już od kilku tygodni widywany jest w nocnych klubach, gdzie ledwo trzyma się na nogach. Adriano wie, że u Mourinho już sobie nie pogra, dlatego bardzo pragnął wrócić do ojczyzny, ale władze Interu się na to nie zgodziły - czytamy w wp.pl. Płacić piłkarzowi za to, że nic nie robi? Tego Włosi nie zamierzają czynić.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj