Dziennik Gazeta Prawana logo

Włoski gwiazdor miał w łóżku 700 kobiet

16 listopada 2008, 12:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Antonio Cassano powinien chyba zmienić nazwisko na Casanova. Gwiazdor reprezentacji Włoch, znany z wybuchowego temperamentu, przyznał się właśnie, że uprawiał seks z 700 kobietami. "Dwadzieścia z nich należało do showbiznesu" - dodaje zadowolony z siebie piłkarz.

Cassano gra teraz w Sampdorii Genua, ale reprezentował również barwy Realu Madryt. Jest znany ze swej konfliktowej osobowości. Często kłóci się z trenerami oraz zawodnikami z zespołu.

Teraz zaskoczył wszystkich swoim wyznaniem. "Miałem 700 kobiet" - twierdzi. "Prowadziłem naprawdę intensywne życie nocne, mimo że cztery razy w ciągu ostatnich kilku lat byłem zaręczony" - opowiada.

Napastnik reprezentacji Włoch najgorętsze chwile przeżywał, kiedy grał w Realu Madryt. "Tam wszystko było proste. Każdy miał na zgrupowaniu pojedynczy pokój, a ja zatrudniałem własnego pazia, który miał jedno zadanie - przyprowadzić mi codziennie kilka kobiet. Seks i jedzenie - to były perfekcyjne noce" - wzdycha Cassano,

Wygląda więc na to, że piłkarz więcej myślał o zabawach i przygodach z kobietami, niż o poważnej grze. Dość powiedzieć, że - jak wyliczył portal wp.pl - reprezentant Italii strzelił tylko 45 bramek w 128, jakie udało mu się do tej pory rozegrać w Serie A.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj