Nie chciała go warszawska Legia, a teraz ustawia się po niego pół Europy. Młody napastnik Lecha Poznań znalazł się na celowniku Bayeru Leverkusen. Nie wiadomo jednak, czy Niemcy przekonają "Lewego", by u nich zagrał. Polak ma wiele propozycji z Zachodu i nie wiadomo jeszcze, którą ofertę wybierze.
Wschodzącą polską gwiazdą interesują się zespoły z Niemiec i Anglii. Wiadomo już, że dziś, na meczu Polska - Irlandia, Lewandowskiego obserwować będą wysłannicy Fulham. Anglicy są bardzo napaleni na supersnajpera z "Kolejorza".
Działacze Lecha są zadowoleni, bo mogą przebierać w ofertach. Lewandowski to zresztą niejedyny piłkarz, który może się w Dublinie wypromować. Na Zielonej Wyspie zapowiada się wielkie targowisko, bo kilku innych naszych piłkarzy też walczy o dobry kontrakt.
W Leverkusen dobrze pamiętają, że kiedyś w podobnej sytuacji zrobili interes życia. Kupili 19-letniego Bułgara Berbatowa, który dziś jest jednym z najdroższych piłkarzy świata. Może tak samo będzie z "Lewym"? - zastanawia się "Super Express".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|