Dziennik Gazeta Prawana logo

El. MŚ 2022. Polacy do meczu z Andorą będą przygotowywać się w Hiszpanii

28 października 2021, 15:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Reprezentacja Polski
<p>Reprezentacja Polski</p>/Shutterstock
Polscy piłkarze będą przygotowywać się na krótkim zgrupowaniu w Hiszpanii do zaplanowanego na 12 listopada wyjazdowego meczu z Andorą w eliminacjach mistrzostw świata. Ośrodek pod Gironą wybrano ze względów logistycznych - chodzi głównie o uniknięcie długiej podróży z Warszawy.

Dotychczasowe mecze w eliminacjach mistrzostw świata poprzedzało za każdym razem zgrupowanie kadry Paulo Sousy w Warszawie, ale tym razem zrobiono wyjątek.

Z powodów logistycznych (m.in. brak lotniska w Andorze i w efekcie perspektywa dłuższego dojazdu na miejscu) zdecydowano, że biało-czerwoni zbiorą się w Hiszpanii i tam pozostaną przez cztery kolejne dni.

Zgrupowanie rozpocznie się 8 listopada w hotelu Camiral koło Girony. Zajęcia będą odbywać się na boisku treningowym położonym obok hotelu.

W dalszym ciągu obowiązują restrykcje związane z pandemią, np. dziennikarze nie będą mogli rozmawiać indywidualnie z piłkarzami przed i po meczu.

Z powodu pozytywnego wyniku testu na COVID-19 w izolacji w Portugalii przebywa trener Sousa, ale - jak przekazał PAP rzecznik PZPN i team menedżer drużyny narodowej Jakub Kwiatkowski - jeśli nie będzie żadnych komplikacji, nie powinno być problemu z udziałem selekcjonera w zgrupowaniu kadry.

Dzień po meczu z Andorą biało-czerwoni przylecą do Warszawy, gdzie 15 listopada - na koniec eliminacji - zmierzą się na PGE Narodowym z Węgrami.

Zwycięstwo w wyjazdowej potyczce z dużo niżej notowaną Andorą prawdopodobnie zapewni polskim piłkarzom drugie miejsce w grupie I eliminacji i udział w dwustopniowych barażach o awans do przyszłorocznych mistrzostw świata.

Na mundial w Katarze awansują bezpośrednio zwycięzcy każdej z grup, a drugie zespoły zagrają w marcu w dwustopniowych barażach. W grupie I prowadzi Anglia (20 pkt). Polska ma 17 pkt, Albania - 15, Węgry - 11, Andora - 6, a San Marino pozostaje bez punktu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDramat Chwalińskiej na Wimbledonie. Była o krok od awansu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj