Zwycięzca meczu w Glasgow miał zmierzyć się w drugiej, finałowej rundzie baraży z Austrią albo Walią.
W ubiegłym tygodniu Ukraina została zaatakowana zbrojnie przez Rosję. W kraju wciąż trwają walki, a rozgrywki sportowe są zawieszone.
Teoretycznie możliwe jest rozegranie spotkań barażowych w innym terminie - mundial rozpocznie się dopiero 21 listopada.
Z powodu inwazji FIFA i UEFA zawiesiły Rosję, która miała być rywalem Polski w pierwszym meczu barażowym. Zwycięzca tej pary miał trafić na Czechy albo Szwecję. Piłkarskie federacje rywali "Sbornej" zapowiedziały już wcześniej, że z nią nie zagrają, niezależnie od kroków podjętych przez światową i europejską centralną futbolu.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
