Dotychczas największą widownię zgromadził finał mistrzostw świata w 1999 roku w Pasadenie, z udziałem reprezentacji USA i Chin. Na trybunach stadionu Rose Bowl zasiadło wówczas 90 185 osób.
W środę piłkarki Barcelony, z laureatką Złotej Piłki Alexią Putellas na czele, po raz pierwszy rozgrywały mecz w obecności kibiców na Camp Nou. Występowały już na słynnym stadionie wcześniej, ale przy pustych trybunach z powodu restrykcji covidowych.
Zawodniczki gospodarzy pokonały Real 5:2, a w dwumeczu 8:3, i awansowały do półfinału, w którym zmierzą się z Arsenalem Londyn lub VfL Wolfsburg.
Kobieca drużyna Barcelony rozgrywa swoje mecze zazwyczaj na mogącym pomieścić 6 tys. widzów stadionie im. Johana Cruyffa. Pojemność trybun Camp Nou to 99 354 miejsc.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.