Dziennik.pl logo

Rosyjska federacja piłkarska oburzona na UEFA. Rozważa apelację do CAS

3 maja 2022, 17:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Selekcjoner Reprezentacji Rosji, Valeri Karpin
<p>Selekcjoner Reprezentacji Rosji, Valeri Karpin</p>/Newspix
Rosyjska federacja piłkarska (RFU) rozważa złożenie apelacji do Międzynarodowego Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (CAS) w Lozannie na decyzję UEFA o rozszerzeniu sankcji w związku z atakiem na Ukrainę i wykluczeniu drużyn z tego kraju z europejskich pucharów w kolejnym sezonie.

Jak przekazała agencja Ria Novosti, władze RFU wyraziły oburzenie decyzją Komitetu Wykonawczego UEFA.

- zacytowała rosyjska agencja komunikat prasowy federacji.

UEFA zdecydowała w poniedziałek, że w związku z inwazją na Ukrainę Rosja nie może oficjalnie zgłosić swojej kandydatury do organizacji mistrzostw Europy w 2028 lub 2032 roku, kobieca reprezentacja została wykluczona z tegorocznych mistrzostw Europy, a męska drużyna narodowa nie wystąpi w rozpoczynającej się w czerwcu kolejnej edycji Ligi Narodów, co jest automatyczne z degradacją z Dywizji B. Dodatkowo UEFA postanowiła, że klubów rosyjskich zabraknie w rozgrywkach europejskich w sezonie 2022/23.

Mimo izolacji sportowej w związku z trwającą od 24 lutego inwazją na Ukrainę Rosja chciała ubiegać się o prawo organizacji Euro 2028 lub 2032. Jednym z argumentów za odmową przyjęcia aplikacji był fakt, że przy obowiązującym wykluczeniu z rywalizacji rosyjskiej reprezentacji nie mogłaby ona pełnić roli gospodarza i wziąć udziału w turnieju. Ponadto przeciw dopuszczeniu Rosji do procesu wyłonienia organizatora ME byli inni potencjalni kandydaci.

W ME kobiet, które w dniach 6-31 lipca odbędą się w Anglii, ekipę rosyjską zastąpi Portugalia.

Tuż po wybuchu wojny w Ukrainie drużyny rosyjskie zostały wykluczone z rywalizacji w trwającej edycji europejskich pucharów, a zespół narodowy z baraży o awans do mistrzostw świata w Katarze, w których półfinale miał zagrać z Polską.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNie żyje Franco Baresi. Słynny włoski piłkarz miał 66 lat »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj