- powiedział Lewandowski na antenie TVP.
Na pytanie, czy wynik 1:6 oddaje różnicę, jaka dzieli reprezentację Polski od Belgii, odpowiedział:
Piłkarz Bayernu Monachium ocenił, że mecz przyniósł dużo materiału do analizy dla selekcjonera Czesława Michniewicza. Podkreślił też znakomitą grę drużyny belgijskiej.
- zaznaczył.
Lewandowski zszedł z boiska w 69. minucie przy wyniku 1:2. Wskazał, że jego zmiana była wcześniej planowana- ocenił.
Kapitan polskiej reprezentacji spodziewa się, że jeśli chodzi o "wymiar czasowy" jego gry, podobnie będzie w następnych meczach Ligi Narodów - w sobotę w Rotterdamie z Holandią oraz 14 czerwca w Warszawie z Belgią, ale - jak wspomniał - decyzja należy do trenera Michniewicza.
- zakończył Lewandowski.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.