"Myślałem, że wpadnie" - powiedział Karol Świderski, który miał najlepszą okazję z polskich piłkarzy na zdobycie bramki w meczu z Belgią w Lidze Narodów. Po jego główce piłlka odbiła się od słupka. Polacy przegrali w Warszawie 0:1.
- powiedział napastnik reprezentacji Polski w rozmowie z TVP Sport.
- ocenił.
Świderski jest przekonany, że reprezentacja będzie gotowa na mistrzostwa świata, które odbędą się pod koniec roku w Katarze.
- podkreślił.
W ciągu dwóch tygodni polscy piłkarze rozegrali cztery mecze Ligi Narodów: wygrali z Walią 2:1, zremisowali z Holandią 2:2 oraz dwukrotnie przegrali z Belgią - 1:6 i 0:1.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|