Obrońca reprezentacji Polski Kamil Glik powiedział po porażce 0:1 z Belgią w Warszawie w piłkarskiej Lidze Narodów, że gdyby dopisało szczęście, można było powalczyć o remis. Jak jednak dodał, to był trudny mecz z jedną z najlepszych drużyn w Europie.
- przyznał Glik przed kamerami TVP Sport.
Doświadczony obrońca rozegrał we wtorkowy wieczór 96. mecz w reprezentacji. Tym razem miał obok siebie debiutanta Mateusza Wieteskę oraz grającego po raz drugi w kadrze narodowej Jakuba Kiwiora.
- pochwalił Glik młodszych kolegów.
Nie udało się zrewanżować za klęskę w Brukseli
Przy okazji żałował, że nie udało się zrewanżować Belgom za niedawną porażkę 1:6 w Brukseli. Jak przyznał, w Warszawie można było pokusić się o remis.
- dodał.
Biało-czerwoni po czterech kolejkach w grupie 4 dywizji A mają cztery punkty i zajmują trzecie miejsce w tabeli.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP