Dziennik Gazeta Prawana logo

Franck Ribery stanie przed sądem

28 grudnia 2008, 19:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Były doradca uznanego za najlepszego piłkarza Francji 2008 roku Francka Ribery'ego oskarżył go o oszustwo i skierował sprawę do sądu. "Ribery jest mi winny ponad sześć milionów euro. Nie dostałem również ani grosza za jego transfer do Bayernu Monachium" - twierdzi Bruno Heiderscheid

Heiderscheid twierdzi, że poprzedni klub reprezentanta Francji Olympique Marsylia wypłacił zawodnikowi , która powinna była trafić do jego rąk. Tyle bowiem wynosić powinna prowizja za pośrednictwo w przejściu gracza z Galatasaray Stambuł do "OM".

Były doradca Ribery'ego przegrał już sprawę, w kwietniu tego roku, w Trybunale Arbitrażowym ds. Sportu (CAS). Teraz Heiderscheid przedstawił dowody na to, że wicemistrz świata z 2006 roku .

Zawodnik rozstał się z Heiderscheidem w maju 2007 roku. Związał się wówczas z Jean-Pierre Bernesem i Alainem Miglaccim, którzy otrzymali prowizję za jego przejście do mistrza Niemiec.

"Ale to ja przyczyniłem się do zmian jego barw klubowych. Zresztą . Zadzwonił do mnie pewnego dnia i oznajmił, że jego żona postawiła mu ultimatum - albo rozstanie się ze mną, albo z nią. Wybrał rodzinę. Już teraz nie chodzi mi o pieniądze. Zrobię wszystko, by został przez FIFA zdyskwalifikowany" - zapowiedział Luksemburczyk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj