Dziennik Gazeta Prawana logo

Ribery chciał się popisać i... rozbił autokar

9 stycznia 2009, 16:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Piłkarz Bayernu chciał zabłysnąć przed kolegami z klubu i pokazać, że potrafi nie tylko kopać piłkę. Kiedy kierowca autokaru, którym podróżują na zgrupowaniu w Dubaju zawodnicy się spóźniał, Frank Ribery postanowił go zastąpić. Niestety, skończył jazdę na słupie.

Ribery spróbował zaimponować kolegom robiąc rundkę dookoła hotelu. A że jazda autobusem nieco różni się od jazdy osobówką, nie obyło się bez problemów. W pewnym momencie piłkarz . Na szczęście nikomu nic się nie stało.

>>>Frank Ribery stanie przed sądem

Znany z dość nietypowego poczucia humoru Francuz próbował całą sprawę obrócić w żart, ale menedżer Bayernu Uli Hoenes musiał się tłumaczyć za zachowanie swojego piłkarza. Arabowie mieli pretensje, że .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj