Dzieło o powierzchni trzydzieści metrów kwadratowych przedstawia Messiego, przystrojonego w arabską czarno-złotą pelerynę, zwaną bisztem. Piłkarz z numer 10 unosi puchar za wygranie mundialu. Kapitanowi zespołu towarzyszą inni gracze Argentyny: bramkarz Emiliano Martinez, pomocnik Rodrigo De Paul oraz napastnik Paulo Dybala.
Mural o wymiarach 6 metrów wysokości i 5 szerokości powstał w Buenos Aires, w dzielnicy Palermo. Według doniesień argentyńskiej prasy wymagał użycia 60 różnych farb w sprayu.
Dzieło stworzył artysta uliczny Maximiliano Bagnasco, ten sam, który kilka miesięcy temu wyjechał w interesach z Rosji i wrócił do ojczyzny, by stworzyć kolejne megamurale.
Jego inną pracą jest ta przedstawiająca mural o powierzchni 40 metrów kwadratowych na całej elewacji budynku znajdującego się w Canning, na przedmieściach stolicy kraju. Na tym muralu artysta przedstawił postać, innej ikony argentyńskiego futbolu, Diego Maradony. Pasażerowie samolotów startującego z pobliskiego międzynarodowego lotniska Ezeiza, ze względu na rozmiary dzieła, nie mogą tego przeoczyć.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.