Blamaż, kompromitacja, wstyd. Tak najczęściej określano finalny efekt pojedynku polskich piłkarzy z reprezentacją Mołdawii. Prezes PZPN na łamach "Przeglądu Sportowego" powiedział, jaka kara czeka kadrowiczów porażce 2:3 jedną z najsłabszych drużyn w Europie.
Nie będę nikogo karcić indywidualnie w takiej sytuacji. Myślę, że największą karą dla piłkarzy jest wstyd. Kibice drwią i szydzą z nich - powiedział Cezary Kulesza.
Reprezentacja Polski okazję do rehabilitacji będzie miała dopiero 7 września. Wtedy zmierzy się z Wyspami Owczymi, a trzy dni później z Albanią. Oba mecze trzeba wygrać, jeśli biało-czerwoni chcą mieć realne szanse, by zagrać na Euro 2024.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|