Dziennik Gazeta Prawana logo

Beenhakker: To był fatalny mecz

28 marca 2009, 20:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gorzej być nie mogło! Polacy w meczu eliminacji mistrzostw świata przegrali z Irlandią Północną 2:3. Tak słabo grającej reprezentacji dawno nie widzieliśmy. Przyznaje to trener biało-czerwonych. "To był fatalny mecz. Popełnialiśmy bardzo dużo błędów. Zagraliśmy słabo w obronie - powiedział Leo Beenhakker.

Selekcjoner reprezentacji Polski po meczu był bardzo przybity. Nie tak wyobrażał sobie grę swoich podopiecznych w Belfaście. Cały zespół zaprezentował się żenująco słabo. Ale najgorzej wypadli i obrońcy i nasz bramkarz. Artur Boruc popełniał katastrofalne błędy. "Borubar" zawinił przy wszystkich trzech golach.

>>>Znów przegraliśmy przez Boruca

"Był taki moment, po bramce Jelenia, po którym wydawało się, że powrócimy do gry. Jednak tak się nie stało. Murawa była w fatalnym stanie i obie ekipy miały z nią problem" - dodał Leo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj